Mój szef o filozofii

opublikowane 2008-07-24

Czasami ktoś coś powie, i to mi utkwi w głowie na amen. I nie mam pojęcia, dlaczego. Na przykład niedawno mój szef opowiadał o kursach filozofii które sobie wziął na studiach jako dodatek do kursów programowania.

W pewnym momencie powiedział coś takiego:

Filozofia jest jak informatyka, tylko że łatwiejsza, bo nie ma kompilatora.

Coś w tym jest, nie? Tylko dlaczego to za mną teraz chodzi? I dlaczego akurat wtedy, kiedy piszę kod?


Komentarze