Nie jestem u siebie

opublikowane 2006-07-22

Wakacje. Babcia mówi:

„To jest też twój dom, przyjeżdżaj, jesteś u siebie.”

Przyjechałem. Wystarczyło że na chwilę zszedłem na dół.

„Piłeś dzisiaj coś? Jest upał, wycieńczysz się.”

A kiedy wypiję piwo…

„Alkohol fatalnie działa, rozgrzewa organizm.”

Ale na tym nie koniec.

„Wczoraj późno się położyłeś.”
„Każdy dietetyk ci powie, że śniadanie to najważniejszy posiłek. Nie możesz tak pracować bez śniadania, wycieńczysz się. Wpędzisz się w gruźlicę. Co to za nowa moda? Przecież zawsze jadłeś śniadanie.”

U mnie w domu nikt nie czepia się tego, kiedy jem i kiedy śpię.


Komentarze