Trzęsionko

Dzisiaj uzupełniłem swoją kolekcję wrażeń z USA o małe trzęsienie ziemi. Epicentrum było całkiem niedaleko.

Psychologia z TTC

Jak powiedziałem, tak zrobiłem. Pojechałem do Fry’s, po drodze oczywiście pojechałem nie tak jak zaplanowałem, potem w końcu trafiłem tam gdzie trzeba. I oto mój warsztat do uczenia się psychologii:

Kurs psychologii TTC

Z niedalekiej przeszłości

Uch. Nie chce ruszyć. Ciągnę jeszcze raz, trochę mocniej. Nic. Naciskam przycisk, który, jak się domyślam, zwalnia blokadę dżwigni, ale widocznie to nie wystarczy. Może trzeba zrobić coś jeszcze? Pociągnąć do góry? W dół? Może jeszcze jakiś przycisk? Niby proste, przestawić dżwignię z P (park) na D (drive? duh?).

Projekty informatyczne

Od najnowszych do najstarszych.

To byłoby warte miliona dolarów

James Randi oferuje milion dolarów dla osoby, która zademonstruje, w warunkach umożliwiających odpowiednią obserwację, świadectwo istnienia dowolnego paranormalnego lub nadprzyrodzonego zjawiska lub mocy. Pod koniec poniższego klipu wideo trafiłem na bardzo interesującą odpowiedź Jamesa Randi na pytanie Richarda Dawkinsa. Richard Dawkins (do Jamesa Randi): Co do tego miliona dolarów nagrody, na pańskim miejscu bym się obawiał, z powodu potencjalnych paranormalnych możliwości, co będzie jeżeli paranormalne zjawisko rzeczywiście istnieje, zjawisko które będzie później przyjęte przez naukę i stanie się normalne, ale obecnie jest klasyfikowane jako paranormalne.

Big band w Bleu Note

Bleu Note to nie literówka. Dubliński pub z Capel Street wybrał sobie nazwę bardzo podobną do legendarnej sieci amerykańskich klubów jazzowych Blue Note.

Głodny

Głodny

(poprzednia wersja)

Nienawidzę języka naturalnego

Tak. Nienawidzę tego skomplikowanego, niedokładnego, niejednoznacznego, włochatego tworu, którego głównym zadaniem jest tworzenie nieporozumień pomiędzy ludźmi. O maszynach już nie wspominając.

Steve Yegge: Bloguj

Poniższy tekst jest tłumaczeniem wpisu Stevey Yegge, p.t. „You should write blogs”.

Wartościowy blog vs „co słychać”

Mój oryginalny powód założenia joggera jest właściwie niesprecyzowany. Było to wypróbowanie nowej zabawki. Szukałem alternatywy dla Jedynie Słusznego Komunikatora™ i znalazłem jabbera. Jak trafiłem na joggera, już nie pamiętam, ale wysłanie pierwszego wpisu było raczej zabawą niż czymkolwiek innym.

— Słuchaj, myj zęby, bo dwa razy dwa równa się pięć.
— Yyyy… ale dwa razy dwa nie równa się pięć…
— No wiesz! Dlaczego nie chcesz myć zębów?!

Polecane Kategorie