ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA

Stanąłem przed tablicą z napisem:

ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA

Oczywiście wiem, o co chodzi, ale… wcale nie z tablicy. Podejrzewam że odbyło się to tak, że ktoś mnie puknął w ramię, i powiedział „tu nie można robić zdjęć, zobacz, jest zakaz” – i wskazał palcem na tablicę. Ewentualnie stałem z boku, widząc tę scenę. Podejrzewam tak dlatego, że sama tablica nie wyraża tego co skądinąd wiem, że powinna.

Powiedzmy że jestem nauczycielem i zadaję uczniom taką pracę domową: „zaprojektujcie znak informujący o tym, że zarząd danego obiektu nie życzy sobie żeby w danym pomieszczeniu robić zdjęcia.” Dalej powiedzmy że ktoś przynosi mi tablicę z napisem „ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA”. Ja stawiam dwóję i odsyłam do poprawki.

Po pierwsze, co to znaczy „zakaz fotografowania”? Rozumiem że odnosi się to do zakazu, abstrakcyjnego pojęcia oznaczającego że wolność jakichś osób zostaje ograniczona odnośnie wykonywania pewnych konkretnych czynności. Ale… w jaki sposób? Nie jest to nawet pełne zdanie, brakuje czasownika. Co zakaz fotografowania? Może być? Jest? Będzie? Ma być? Mogę pomyśleć o? Jest pożądany? Przeciwnie, jest niepożądany? Na tablicy może być czerwone kółko które generalnie oznacza że czegoś nie chcemy, tylko czego nie chcemy, zakazu czy aparatów fotograficznych?

Po drugie, jeżeli gdzieś ma być zakaz, gdzie on jest? Co tworzy ten zakaz? Czy zakaz istnieje niezależnie od tablicy, a tablica tylko informuje o jego istnieniu? Czy może sama tablica jest zakazem, a napis na tablicy tylko informuje nas o tym, czym jest ta tablica?

Po trzecie, jeżeli już się domyślę że ktoś nie życzy sobie aby tu robić zdjęcia, skąd mam wiedzieć, kto to jest, i czy ma w ogóle do tego prawo?

Powiedzmy, że wychodzę sobie na ulicę i wieszam gdzieś tablicę z napisem „ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA”. Albo lepiej, wykupuję billboard z tym właśnie gigantycznym napisem. Czy teraz nie wolno nikomu robić zdjęć na tej ulicy?

Czy mogę sobie powiesić tę tablicę w moim domu? Czy wolno mi w ten sposób ograniczać wolność osób które akurat przebywają w moim domu?

Czy mogę sobie na przykład napisać na twitterze „ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA”?

ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA

– Automaciej (@automaciej) April 13, 2015

I co wtedy, każdy kto sobie otworzy Twittera i niechcący spojrzy na mój tweet, nie będzie mógł robić zdjęć w miejscu w którym się aktualnie znajduje?

A co jeżeli ktoś będzie akurat w moim domu i zobaczy ten tweet?

A co jeżeli ten dom nie jest wcale mój, tylko kogoś innego, a ja tylko ten dom wynajmuję? Czy właściciel tego domu ma prawo wywiesić taką tablicę? Czy też ja mogę ją wywiesić, ale muszę się zapytać właściciela o zgodę?

Co jeżeli właściciel domu który wynajmuję akurat otworzy Twittera i zobaczy mój tweet?

Więc… jak działa ta tablica? Gdzie jest ten zakaz?

Komentarze

  • d33tah (2015-04-13 21:44:27):

    Gdyby tak się rozdrabniać, zamiast każdego zakazu mielibyśmy książki. W zasadzie, tego typu post możnaby napisać o każdym znaku drogowym.

  • Michał Górny (2015-04-14 07:34:44):

    Albo lepiej, wykupuję billboard z tym właśnie gigantycznym napisem. Czy teraz nie wolno nikomu robić zdjęć na tej ulicy?

    Zrób to! A potem wstaw fotkę… oh, wait.