To nie dla ciebie, złotko

Co by tu zrobić, żeby spowolnić rozwój technologii i gospodarki? Ale nie jakoś małostkowo, tylko z rozmachem, uderzyć w całe kraje, albo globalnie!

Na przykład, gdyby tak na całe lata zdusić, albo chociaż znacząco ograniczyć dopływ ludzi potrafiących budować domy, mosty, samochody i roboty, programować komputery, robić eksperymenty i wymyślać nowe technologie?

Powiedzmy, arbitralnie podzielić całą populację ludzką na pół, i wmówić jednej połówce, że technologiczne rzeczy nie są dla nich. Trzeba to zrobić już od wczesnego wieku, zacząć od zabawek. Zabawkowy laptop? Grupa A dostaje 50 funkcji, większy i droższy laptop. Grupa B dostaje 25 funkcji, tańszy laptop.

Lalki? Robimy dwa zestawy lalek, z zestawu B wyłączamy wszelkie lalki przedstawiające budowniczych czy naukowców.

Wszystkie zabawki które coś robią, muszą być jaskrawo oznaczone kolorem, i te dla grupy B muszą być zawsze słabsze i tańsze. Mikroskopy i teleskopy dla grupy B najmniej powiększają. Kontrastować zabawki tak, żeby grupa A dostawała rzeczy o większej złożoności i zauważalnej mechanice, a grupa B musi dostawać rzeczy prostsze, najlepiej nie wychodzące poza odkurzanie.

Nie chodzi o to żeby czegoś zabraniać, nie. To nie byłoby etyczne. Można za to od najmłodszego wieku szufladkować i sugerować, ograniczać; oczywiście nie przestawać aż do dorosłości. A efekt?

Znakomity! Połowie populacji nawet nie przyjdzie do głowy żeby studiować kierunki inżynieryjne albo naukowe.

Nawet im to nie przyjdzie do głowy.

(via Laura Czajkowski)

Komentarze

  • Zal (2012-12-01 11:18:32):

    +1.

    Przy czym to sami rodzice powinni dbać o to, aby nie traktować gorzej córek.

  • weronika (2012-12-01 13:02:13):

    K.wa :> Mam dwie córki. Mają różowe lalki (olewają je). Mają klocki (były wtedy różowe). Ale już oglądam zabawki pt.: “Stolik konstruktora”, zamiast “Zabawkowa kuchnia z pralką”. Oraz tory z autkami :)

  • Sigvatr (2012-12-01 13:05:01):

    1) pytanie: czy prawdziwa reklama, czy ktoś sobie jaj robił?
    2)

    Mają klocki

    I bardzo dobrze, to chyba najlepsza możliwa zabawka;)

  • Paweł Ciupak (2012-12-01 13:55:09):

    I bardzo dobrze, to chyba najlepsza możliwa zabawka;)

    No nie wiem, czytałem kiedyś gdzieś krytykę, że pewien Wiodący Producent Klocków też zaczął też stosować segregację płciową i wbijanie przedpotopowych stereotypów w produkowanych przez siebie zestawach…

  • n3m0 (2012-12-01 14:20:38):

    +1

  • Obywatel (2012-12-01 14:20:44):

    Nie, lepiej propagandę lewicową prowadzić i twierdzić że obie płci nie różnią się niczym, a później dochodzimy do takiej patologii jak dwie kobiety wychowujące razem dziecko i twierdzące że są parą lub, o zgrozo, dwóch mężczyzn twierdzących podobnie, i zaczyna się molestowanie pedofilskie lub inne wymysły lewicowców. Kobiety powinny prowadzić dom, taki jest cel ich życia, tak samo jak celem życia mężczyzny jest zapewnieniu bytu kobiecie i ich wspólnym dzieciom. Wszystkie inne możliwości są po prostu nie do przyjęcia, i bardzo mnie smuci, że lewacy nie potrafią tego zauważyć.

    PS. Wyjątkowo trudny kod do przepisania to takie zabezpieczenie przed krytyką?

  • Mosze (2012-12-01 14:26:21):

    K.wa :> Mam dwie córki. Mają różowe lalki (olewają je). Mają klocki (były wtedy różowe). Ale już oglądam zabawki pt.: “Stolik konstruktora”, zamiast “Zabawkowa kuchnia z pralką”. Oraz tory z autkami :)

    Jeżeli to faktycznie twoje corki to nie ma sie co dziwić, dziedziczą po tobie cechy. Znasz kawal: “Kobieta informatyk to jak swinka morska, ani morska ani swinka”??

  • Zal (2012-12-01 14:29:14):

    @Obywatel: LOL.

    Od prawie 15 lat poruszam się po Internecie i do tej pory zadziwiają mnie komentarze powyższego typu oraz ludzie twierdzący, że znają “cel życia” nieznanych im ludzi.

    A jak już chcemy dyskutować to… biologicznie rzecz ujmując, celem życia jest rozmnożenie się. Jeżeli ktoś się nie rozmnoży to tym lepiej dla Obywatela

    • w jakiś sposób ograniczy to propagowanie się tych “niecelowych” genów. Widzisz? Samo wystąpienie tego problemu ogranicza możliwość jego propagowania się, więc przemyśl to, co napisałeś powyżej. I to nie Ty będziesz oceniać zasadność takiego rozwiązania, a samo otoczenie na które składa się nieco więcej czynników, niż Ty sam.

      Zaś z mojego punktu widzenia - ile zarabiasz? Odpowiedz sobie szczerze i zważ na to, że jest to jeden z mierników sukcesu w obecnym ładzie społecznym :>

  • eV (2012-12-01 14:56:30):

    Tak podkreślasz podział płciowy stworzony przez jakiegoś debila, któremu pozwolono bawić się na rynku, a tymczasem na świecie pod tym względem jest coraz lepiej. O ile dawno, dawno temu, kobiety w ogóle były traktowane jak ludzie gorszej kategorii (w niektórych prymitywnych państwach nadal to zostało), teraz na ogół ta różnica zupełnie zanikła. Pozostają jeszcze jakieś niższe pensje, czy wykrzykujący gdzie popadnie korwiniści z wypranymi mózgami, ale jednak to jest nic w porównaniu z tym, co działo się dawniej. Myślę, że jeszcze parę (z poprawką na konserwatyzm - parenaście) lat i może w naszym kraju pojawi się coś takiego jak “urlop tacierzyński”, albo możliwość rozporządzania urlopami według woli rodziny, co mogłoby poskutkować wyrównaniem płac.

  • Zal (2012-12-01 15:20:49):

    https://twitter.com/KrzysiekOksiuta/status/272979098551341056
    https://twitter.com/SebastianBajer/status/272982775882215425 (patrz odpowiedź Oksiuty)

    Have fun! :D

  • Sigvatr (2012-12-01 18:51:56):

    No nie wiem, czytałem kiedyś gdzieś krytykę, że pewien Wiodący Producent Klocków też zaczął też stosować segregację płciową

    Ja piszę “klocki”, ty czytasz “Lego” (bo chyba o nie chodzi). Nie, to nie są synonimy.

    @Zal: “Obywatel” to troll, pisuje tak różne głupoty, że szczerze powątpiewam, aby wierzył choć w jedno wyprodukowane przez siebie zdanie. Skracając: nie karm trolla :)

    A jak już chcemy dyskutować to…

    Nie będzie z nim żadnej dyskusji, raczej wątpię, aby się tu pojawił.

  • n3m0 (2012-12-01 19:04:21):

    Also ktoś ma tu konkretnie spierdolone pojęcie genetyki - zainteresowań się nie dziedziczy wraz z kolorem oczu/włosów. SRSLY….

  • Paweł Ciupak (2012-12-01 19:05:22):

    N3muś, proszę cię, nie karm walniętych w łeb seksistowskich troli…

  • n3m0 (2012-12-01 19:05:43):

    Racja, my bad…

  • mamaT (2012-12-01 20:56:59):

    Niewiarygodne. czy ta reklama jest autentyczna?
    Na szczęście w szkole nie ma oddzielnych programów dla dziewczynek i chłopców; za moich czasów - oddzielnie był wuef i “prace ręczne”. Myślę, że podział prac na męskie i damskie trochę się złagodził. Niczego nie ujmuje mężczyżnie gdy stanie przy kuchni, ani kobieta nie jest mniej kobieca, gdy nauczy się obsługi zaawansowanych urządzeń technicznych.
    Widzę problem w czym innym: są zabawki, które nie zwierają cech wyraznie płciowych, a wydają się “obojniakami”, coś w rodzaju “teletubisiów” czyli ni pies ni wydra. Płec ma swoje zdecydowane cechy i tego sie trzymajmy. Niedawno widziałam katalog nowych zabawek wyprodukowanych w Szwecji: beznadziejne zwierzaczki i lalki bez właściwości. Przesłodzone kiczowate badziewie.

  • lemiel (2012-12-03 11:08:40):

    Wader robi fajne klocki. Tańsze niż Lego/Duplo. Dla maluchów są wystarczające. Cobi nie widziałem (widziałem żart, że Lego sprzedało im wadliwe maszyny do produkcji, i dlatego nie pasują do siebie tak dobrze).
    Natomiast oczywiście, jak będzie potrzeba Lego Technics w dziecięcym to ono się tam pojawi.
    W końcu bez całek nie polecielibyśmy na Księżyc.

    Podziały są kretyńskie.

    A czytając te dwa tłity, to upewniam się w tym, że szariat miałby u nas otwartą drogę…