W oczekiwaniu na poniedziałek

Egzaminy odbyte, wyniki nieznane. Teraz pozostało mi przygotować laptopa do pobytu w szpitalu. Właśnie kompiluję subversion.

Zastanawiam się co mogę wziąć. Komórka z ładowarką? Słuchawki? Stevensa? Jeden tomy czy dwa? Cormena? To będą dwie albo trzy cegły… jak by mnie kto napadł, będę mial się czym bronić.

No i szczoteczka.