Barcelona‒Tuluza

Był rok 20131, końcówka lata. Plan był taki, żeby na wyjazd integracyjny mojego zespołu z pracy pojechać na rowerze, a że z Dublina do okolic Tuluzy jest daleko, polecieliśmy we dwóch z kolegą i z rowerami do Barcelony. Mieliśmy generalny pomysł na trasę: najpierw jechać na Adrall, a potem tam zadecydować, czy jedziemy zachodnią stroną czy na północny wschód, przez Andorę. Trasa zachodnia wyglądała ciekawiej, ale też i miała więcej podjazdów.

Oryginalny pomysł nie był mój, zaczęło się od tego że kolega z pracy, Niall2, odwrócił się od biurka i zapytał:

“Ej, Maciek, a może tak byśmy pojechali tam na rowerach?”

Awaria światła w rowerze

Kto nie ma w głowie, ten ma w nogach. – mój dziadek, kiedy ktoś czegoś zapomniał i trzeba było wracać.

Mam ja sobie dynamo w piaście i światło w rowerze. Nie piszę „lampkę”, bo moje światło, przypomina bardziej światło w samochodzie.

Oczywiście ma mniejszą moc, 3W zamiast 12W, ale światła daje wystarczająco dużo żeby w pełni oświetlić drogę przede mną, kiedy jest ciemno.

Któregoś wieczora zauważyłem że światło się nie świeci. Wcześniej tego dnia parkowałem w ruchliwej części centrum, więc pomyślałem że ktoś próbował ukraść rower, albo światło, i coś przy okazji zepsuł. Rower próbują mi kraść przynajmniej dwa razy do roku, więc jestem trochę przyzwyczajony.

Obejrzałem instalację szukając jakiegoś uszkodzenia, na przykład urwanego kabla. Niczego nie zauważyłem. A światło nie świeciło. Więc zepsuło się albo dynamo, albo światło. Zauważyłem też że dynamo daje więcej oporu niż normalnie, tak jak gdyby rower „zużywał” wygenerowany prąd w jakiś sposób. Ale w jaki? Co się dzieje z tą energią, czy zamieniana na ciepło? Mam rower z centralnym ogrzewaniem?

Rork ‒ Zejście

Rork zafascynował mnie kiedy byłem jeszcze w podstawówce. Pamiętam że pokazałem pierwszy zeszyt pani która dawała mi korepetycje z polskiego, i nie mogłem zrozumieć, jak to możliwe, że komiks jej się nie podoba: taka ładna kreska, tajemiczy klimat, ciekawy rozkład paneli, kompozycja strony, i ciekawa historia!

Miałem wtedy tylko pierwsze dwa zeszyty. Ostatnio dopiero zdobyłem i przeczytałem resztę, w tym zeszyt Zejście. Tam, na stronie numer 36, jest coś co wygląda dość sugestywnie jako klatki animacji. A gdyby tak rzeczywiście zrobić z tego animację? Proszę bardzo:

Nie wiem co akurat Poeta, znaczy się, Andreas miał na myśli, ale w animacja ujawnia niektóre aspekty ryskunku, których na papierze zobaczyć się nie dało.

Porta dos Fundos: SPOLETO

Jak przejść od „dzień dobry” do rzucania… no, nie mięsem, ale jedzeniem.

Porta dos Fundos: PIEKŁO

Mało co potrafi człowieka tak przerazić jak piekielne potępienie.

Fiszki do nauki słówek

Portugalskiego nauczyłem się w znakomitej większości poprzez rozmowy. Musiały się różnić od zwykłych codziennych rozmów: po pierwsze, jak rozmawiać kiedy się słabo zna język? Po drugie, jak w rozmowie uczyć się słówek? Po trzecie, jak kontynuować rozwój języka poprzez samo tylko rozmawianie?

Dwie płyty z moim ojcem

Zostały niedawno wznowione dwie płyty z moim ojcem na gitarze. „Air Condition” zespołu Air Condition, album z roku 1983, wznowiony w 2017. „Question Mark” kwintetu Janusza Muniaka, album z roku 1978, wznowiony w 2016. (Dziękuję Hubertowi za cynk o wznowieniu!) Z tego co opowiadała moja mama, ojciec nagrywał dużo, ale nie pod swoim nazwiskiem, tylko jako muzyk sesyjny albo członek zespołu, tak jak na tych dwóch wznowieniach.

Porta dos Fundos: OPCJE

Składanie zamówienia w restauracji jest prawie jak przesłuchanie. Odpowiadasz na szereg pytań, nie wiedząc czy odpowiadasz prawidłowo, a kelner zdaje się czerpać przyjemność z konfundowania cię kolejnymi pytaniami. W tym natłoku wątpliwości i niekończących się pytań tylko jedno jest pewne: wciąż burczy ci w brzuchu.

Musiałem sprawdzić, co to jest Jabuticaba. W Polsce (Europie) w ogóle tego nie ma. Z opisu jest to coś w rodzaju winogrona, tylko że w formie drzewa, a owoc rośnie na pniu.

UPDATE 2017-03-31: Dziś miałem okazję skosztować lodów z owocu Jabucitaba.

Porta dos Fundos: INTERNET

Porta dos Fundos: WhatsApp

Zrobiłem kolejne polskie tłumaczenie Porta dos Fundos, WhatsApp po raz drugi.

— Słuchaj, myj zęby, bo dwa razy dwa równa się pięć.
— Yyyy… ale dwa razy dwa nie równa się pięć…
— No wiesz! Dlaczego nie chcesz myć zębów?!

Polecane Kategorie